W holu Muzeum Niepodległości w Myślenicach znów można oglądać zabytkowy samochód marki Trojan (Heinkel). Unikatowy, trzykołowy pojazd należy do myślenickiego kolekcjonera Franciszka Wołka i jak podaje Muzeum, dokładnie ten egzemplarz był pierwszym zarejestrowanym, jako zabytkowy samochód tej marki w Polsce.
W Muzeum można dowiedzieć się o tym samochodzie znacznie więcej, bo na przykład to, że jego projekt powstał na bazie projektu kabin… samolotów bombowych.
Powstał on po II wojnie światowej w niemieckiej firmie produkującej w czasie wojny samoloty dla niemieckiego lotnictwa. Po zakończeniu wojny musiała ona zmienić profil produkcji, bowiem Niemcy zostały zmuszone do demilitaryzacji. Wtedy właśnie właściciel firmy – Ernst Heinkel postanowił, że zajmie się produkcją skuterów, motorowerów i mikrosamochodów.
Opracował projekt mikrosamochodu, którego prototyp zjechał z linii produkcyjnej w 1955 roku.
Miał przeszkloną górną część nadwozia, którego przednia część odchylała się, żeby kierowca i pasażer mogli wsiąść do środka. Auto rozpędzało się do 87 km\h.
Po kilku latach sprzedał projekt. Najpierw trafił on w ręce Irlandczyków, a potem Brytyjczyków, którzy w latach 60-tych wyprodukowali ok. 10 tysięcy tych aut (pod marką Trojan). Jedno z nich dzięki uprzejmości jego właściciela, można od kilka lat oglądać w myślenickim Muzeum. Minionej zimy pojazd poddany był konserwacji, ale właśnie z niej wrócił i znów można go tam oglądać.



Fot. Muzeum Niepodległości w Myślenicach

