W niedzielne popołudnie mieszkańcy regionu ponownie wyszli na Zakopiankę, by zaprotestować przeciwko planowanemu przebiegowi trasy ekspresowej S7 Kraków–Myślenice. Demonstracja odbyła się w Głogoczowie i spowodowała poważne utrudnienia w ruchu.
Protest rozpoczął się zgodnie z planem o godzinie 16:00 i trwał około dwóch godzin. W tym czasie ruch na drodze krajowej nr 7 był blokowany naprzemiennie – co pięć minut pojazdy były zatrzymywane, a następnie przepuszczane. Takie działania doprowadziły do powstania długich korków, które odczuwalne były nie tylko na głównej trasie, ale również na drogach lokalnych w okolicy.
Organizatorem zgromadzenia był sołtys Głogoczowa Bogusław Stankiewicz, natomiast przewodniczącym protestu Czesław Wierzba, radny Rady Miejskiej w Myślenice. Uczestnicy manifestacji wyrażali swój sprzeciw wobec proponowanego wariantu przebiegu nowej trasy S7, podkreślając obawy związane m.in. z ingerencją w środowisko oraz wpływem inwestycji na lokalne społeczności.
Protest przebiegł spokojnie, jednak jego skutki w postaci utrudnień komunikacyjnych były odczuwalne jeszcze przez pewien czas po jego zakończeniu. Kierowcy podróżujący Zakopianką musieli uzbroić się w cierpliwość i liczyć się z opóźnieniami.


























