Projektowanie odcinka drogi ekspresowej S7 Kraków – Myślenice zostaje odebrane krakowskiemu oddziałowi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad i przekazane centrali w Warszawie. Decyzję ogłoszono podczas konferencji w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim Sześć dotychczas analizowanych wariantów nie uzyskało akceptacji społecznej i nie będzie dalej procedowanych Oznacza to w praktyce odrzucenie koncepcji przygotowywanych przez krakowski oddział GDDKiA.
Przyznanie się do niepowodzenia
Odebranie projektu lokalnej strukturze jest wyraźnym sygnałem, że dotychczasowy sposób prowadzenia inwestycji zakończył się niepowodzeniem. Konsultacje społeczne przyniosły bardzo dużą liczbę uwag, a projekt stał się przedmiotem regularnych protestów mieszkańców południowej części Krakowa oraz gmin ościennych Decyzja o przeniesieniu zadania do Warszawy to de facto przyznanie, że krakowski oddział nie zdołał wypracować wariantu, który uzyskałby choćby minimalny poziom społecznej akceptacji. Jednocześnie nie ogłoszono żadnych personalnych konsekwencji ani zmian kadrowych. Projekt zmienia nadzór, ale osoby odpowiedzialne za dotychczasowy etap prac pozostają na stanowiskach.
„Nowe otwarcie”
Podczas konferencji zapowiedziano powołanie nowego zespołu przy centrali GDDKiA, który ma opracować całkowicie nowe warianty trasy. Jak podkreślano: – „Centrala Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przejmuje kontrolę nad tym projektem. (…) Należy zaproponować takie rozwiązanie, które będzie akceptowalne społecznie”
Do współpracy mają zostać zaproszeni samorządowcy, strona społeczna oraz środowisko naukowe.
Co dalej?
Na razie nie przedstawiono harmonogramu opracowania nowych wariantów ani terminu ich prezentacji. Dla mieszkańców oznacza to kolejny etap oczekiwania i niepewności. Przeniesienie projektu do Warszawy rozpoczyna nowy rozdział przygotowań. Jednocześnie zamyka poprzedni, który, po miesiącach analiz i konsultacji, zakończył się odrzuceniem wszystkich wariantów i utratą społecznego zaufania.

