W czwartek 30 kwietnia przy kościele św. Jakuba złożono kwiaty i zapalono znicze oddając w ten sposób hołd ofiarom tzw. II czarnej niedzieli. Tego właśnie dnia 1944 roku niemieccy okupanci przeprowadzili w Myślenicach nie pierwszą już akcję aresztowań wymierzoną w działających w podziemiu polskich patriotów. Ta wcześniejsza, z czerwca 1940 roku przeszła do historii jako pierwsza czarna niedziela. Podczas drugiej, w kwietniu 1944 roku Gestapo dokonało aresztowań 28 myśleniczan. Tylko nieliczni spośród nich przeżyli i po wojnie wrócili do Myślenic.
Przy symbolicznym grobie Polaków, którzy zginęli w czasie II wojny światowej spotkali się dziś burmistrz Jarosław Szlachetka, jego zastępca Robert Bylica, sekretarz gminy Robert Pitala, przedstawiciele Muzeum Niepodległości w Myślenicach, Miejskiej Biblioteki Publicznej, myślenickiego koła Światowego Związku Żołnierzy AK i Jednostki Strzeleckiej 4115 im. rtm. Witolda Pileckiego w Myślenicach, młodzież szkolna oraz rodziny ofiar.
W gronie aresztowanych tej tragicznej niedzieli z kwietnia 1944 roku były osoby zaangażowane w konspiracyjne działania „Ubezpieczalni”, ale były też osoby przypadkowe.
Jak mówił podczas dzisiejszego spotkania dr Łukasz Malinowski, dyrektor Muzeum Niepodległości w Myślenicach, wszystko to wydarzyło się w czasie, kiedy załamywał się front wschodni a w Polakach było silne przekonanie, że wojna niedługo się skończy, dlatego tym bardziej byli zdeterminowani w swoich niepodległościowych dążeniach. Jednym z przejawów tych działań była wytwórnia granatów, która działała w ramach „Ubezpieczalni” a mieściła się w młynie należącym do rodziny Hołujów. Właśnie osoby zaangażowane w tę działalność stały się celem gestapowców. Aresztowano głównie mężczyzn w sile wieku, ale nie tylko ich, bo w tym gronie znalazły się także kobiety. Były rodziny, które straciły po kilkoro członków.
Wszyscy aresztowani zostali przewiezieni do Krakowa i osadzeni w więźniu przy ul. Montelupich. Niedługo po tym zostali rozstrzelani w masowych egzekucjach albo wywiezieni do obozów koncentracyjnych. Część osób zginęła w egzekucji w rejonie dzisiejszego skrzyżowania ulic Botanicznej i Lubicz.
Dziś znajduje się tam tablica, która przypomina o tamtych wydarzeniach i o tych, którzy oddali życie za to, że chcieli żyć w wolnej, niepodległej Polsce.
Złożenie tam kwiatów zaplanowano na 27 maja, w rocznicę dokonania masowej egzekucji, natomiast już w tę niedzielę 3 maja w Myślenicach (o godz. 9.30 na Rynku) zostanie odprawiona msza św. w intencji ofiar II czarnej niedzieli.

















