13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Burmistrz Jarosław Szlachetka razem z sekretarzem gminy Robertem Pitalą uczcili ich pamięć składając kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza przy kościółku św. Jakuba na Stradomiu. O ofiarach zbrodni katyńskiej przypominają też dęby pamięci zasadzone tu w ramach akcji „Katyń… Ocalić od Zapomnienia”. W Myślenicach jest ich kilka, a przypominają o myśleniczanach, którzy wiosną 1940 roku zostali zamordowani przez NKWD.
Od 2011 roku taki dąb przy Zespole Szkół – Małopolskiej Szkole Gościnności ma Stanisław Pazgan, sędzia, naczelnik Sądu Grodzkiego, obrońca Lwowa (odznaczonym później za tę walkę honorową odznaką „Orlęta”) i uczestnik wojny polsko-bolszewickiej.
W 2023 roku przy Szkole Podstawowej nr 2 w Myślenicach posadzono taki dąb upamiętniając w ten sposób porucznika Stanisława Morawskiego. Ten legionista, walczący m.in. w wojnie polsko-bolszewickiej, we wrześniu 1939 roku dostał się do niewoli sowieckiej, z której już nie powrócił do domu.
Od roku dwa Dęby Pamięci rosną w Parku Miejskim na Zarabiu. Te poświęcone są pamięci braci Władysława i Józefa Sudrów z Myślenic. Obaj jako funkcjonariusze polskiej Policji po inwazji sowieckiej w 1939 roku trafili do radzieckiej niewoli i do obozu w Ostaszkowie, a niedługo potem, wiosną 1940 roku zostali zamordowani przez NKWD w Miednoje.
Jestem dumny, że dziś w tym miejscu zasadziliśmy wspólnie trzeci i czwarty Dąb Katyński w tym mieście, w Myślenicach – mówił podczas uroczystości w Parku burmistrz Jarosław Szlachetka i dodał, że to miejsce będzie przypominać ich i historię ich życia i ich śmierci: – Męczeńskiej śmierci, śmierci, którą ponieśli tylko i wyłącznie dlatego, że byli Polakami i że chcieli walczyć o wolną, niepodległą i suwerenną Polskę.
Muzeum Niepodległości w Myślenicach przypomina dziś inną ważną postać zasłużoną dla Polski – ppłk. Jana Dunin-Brzezińskiego, a w ramach cyklu „Eksponat tygodnia” prezentuje jego ułańską kurtkę. Można ją zobaczyć na Facebookowym profilu Muzeum, ale również w samym Muzeum na wystawie, której jest częścią.
Ten właściciel majątku w Osieczanach (który odziedziczył po matce) wielce zasłużony dla tej miejscowości, zasłużył się też całemu krajowi walcząc w Legionach Polskich, w których był dowódcą pułku, potem biorąc udział w wojnie polsko-bolszewickiej, a jeszcze później stając do walki podczas kampanii wrześniowej 1939 roku. Kiedy wybuchła II wojna światowa od pięciu lat był burmistrzem Myślenic, ale nie przeszkodziło mu to zgłosić się na ochotnika do obrony Ojczyzny przez najeźdźcą.
„Brał udział w obronie Lwowa. Po kapitulacji miasta 22 września, podpułkownik Dunin-Brzeziński dostał się do sowieckiej niewoli. Osadzono go w obozie w Starobielsku a następnie w więzieniu NKWD „Amerykanka” w Mińsku, gdzie najprawdopodobniej został zamordowany, stając się jedną z ofiar zbrodni katyńskiej” – czytamy w notce Muzeum.






