Od czwartku 19 marca Ochotnicza Straż Pożarna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Myślenice ma nowego pomocnika a jest nim nowoczesny dron, który będzie służył jej pomocą w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych, ale nie tylko w nich, bo też np. w działaniach podczas klęsk żywiołowych. Przekazanie sprzętu miało miejsce na myślenickim Rynku, gdzie przy okazji zaprezentowano fragment możliwości tego sprzętu.
Dron został zakupiony przez gminę Myślenice ze środków pochodzących z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) . Został on przekazany w użyczenie OSP GPR Myślenice, jako tej, która specjalizuje się w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych, bowiem właśnie w nich można skutecznie wykorzystać potencjał tego sprzętu. W przekazaniu tym wzięli udział burmistrz miasta i gminy Myślenice Jarosław Szlachetka, jego zastępca Robert Bylica, Artur Kasicki, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego w UMiG i komendant Straży Miejskiej w Myślenicach oraz Krzysztof Druzgała, prezes OSP GPR Myślenice wraz z kilkoma członkami jednostki.
Jak powiedział prezes OSP GPR Krzysztof Druzgała, jest to jeden z największych modeli dostępnych aktualnie na rynku, a w skład zestawu, oprócz samego drona, wchodzą: baterie do niego, kamera termowizyjna, głośnik oraz lampa.
– Dron może wydawać na żywo komunikaty podawane przez operatora, a głośnik o dobrych parametrach pozwoli je usłyszeć już z wysokości 120 metrów. W ten sposób podczas np. klęsk żywiołowych można przekazach ludziom, żeby zachowali spokój, albo że pomoc jest w drodze. Z kolei lampa w połączeniu z kamerą termowizyjną pomaga doświetlić teren działań ratownikom kiedy na przykład osoba poszukiwana zostanie odnaleziona – mówił.
Jak dodał, dron będzie używany przede wszystkim do akcji poszukiwawczo-ratowniczych, ale jest przystosowany także od działań związanych z obroną cywilną i ochroną ludności.
OSP GRP wyjeżdża do akcji średnio 35 razy w ciągu roku. Zdecydowana większość z nich to akcje poszukiwawczo-ratownicze, ale zdarzają się też pożary, podczas których jej zadaniem jest rozpoznanie obszaru pożaru a później nadzór pogorzeliska.
Obecnie w jednostce jest 15 operatorów dronów, przy czym tym najnowszym i największym mogą latać czterej, ale kolejni już się szkolą.

















