W piątek 4 kwietnia ulicami Myślenic po raz dwudziesty szósty przeszła inscenizowana Droga Krzyżowa. Jej hasło brzmiało „Pielgrzym nadziei”. Tłum wiernych modląc się i rozważając poszczególne stacje przeszedł z kościoła św. Brata Alberta do ołtarza polowego przy Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej, gdzie na zakończenie księża udzielili wszystkim błogosławieństwa.
Choć dwudziesta szósta była to Droga jubileuszowa, a to dlatego, że w tym roku przypada jubileusz 700-lecia parafii Narodzenia NMP i w roku kościół obchodzi Rok Jubileuszowy, któremu przyświeca hasło „Pielgrzymi nadziei”. – Chcemy, aby to nasze dzisiejsze spotkanie było spotkanie „pielgrzymów nadziei”. Choć Droga Krzyżowa kończy się grobem to jednak jest drogą nadziei – mówił ks. Paweł Ostwald z parafii Narodzenia NMP w Myślenicach i przywołał słowa papieża Franciszka. – „Wszyscy mają nadzieję, nadzieja jest obecna w sercu każdego człowieka jako pragnienie i oczekiwanie dobra, nawet jeśli nie wie co przyniesie ze sobą jutro”. Rzeczywiście nie wiemy co przyniesie jutro, ale możemy popatrzeć wstecz i podziękować za to co przyniosło wczoraj. Dziś w czasie naszej Drogi Krzyżowej chcemy podziękować za 700 lat chrześcijaństwa na myślenickiej ziemi. Chociaż jesteśmy podzielni na różne parafie, ten jubileusz łączy nas wszystkich, bo wszyscy mamy wspólne źródło bijące żywą wiarą od siedmiuset lat, wzmocnione 392 lata temu wydarzeniami w domu Marcina Grabyszy i tym co wydarzyło się później.
Więcej w najbliższej „Gazecie Myślenickiej”.